Materiał SEDNO
CZEMU DIOZ TO UKRYWA?

Pół miliona złotych pożyczki i zamazana nazwa pożyczkodawcy uruchomiły kolejny kryzys wokół DIOZ. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, dlaczego źródło finansowania nie zostało jasno pokazane osobom wspierającym organizację.
Skąd pochodziły pieniądze
Dziennikarze portalu Zero przeanalizowali dokumenty i ustalili, że pożyczka miała pochodzić od Ferm Drobiu Woźniak, dużego producenta z branży jajecznej, który nadal korzysta z chowu klatkowego.
Możliwy konflikt interesów
Organizacja działająca na rzecz zwierząt może współpracować z firmą przechodzącą proces zmian. Jednocześnie finansowa zależność od podmiotu z branży, którą organizacja powinna kontrolować i krytycznie oceniać, tworzy oczywiste pytania o niezależność.
Najważniejsza jest przejrzystość
DIOZ deklaruje udział w procesie odchodzenia producenta od klatek. Sama pożyczka może być zwykłą transakcją biznesową. Ukrywanie jej źródła przed regularnymi darczyńcami osłabia jednak zaufanie i utrudnia ocenę relacji między organizacją a firmą.